Bardzo się z Państwem cieszę, że udało się Państwu wyjechać na upragniony urlop, lecz aby wrócić do domu w równie dobrym humorze – jak przed wyjazdem na urlop musicie poświęcić pół godzinki na sprawdzenie swojego nowego łóżka.
Pierwsze kroki,..
własnie, pierwsze kroki stawiacie Państwo nie do pokoju czy sypialni lecz do łazienki. Łazienka jest bowiem najbardziej wrogim dla pluskiew pomieszczeniem, nie lubią one gładkich i zimnych powierzchni które są skąpe w schowki i szczeliny. Tu właśnie zostawiacie Państwo swoje walizki, nigdy w pobliżu łóżka!
Następną czynnością jest sprawdzenie pięknie pościelonego łóżka i dokładne obejrzenie pościeli oraz materacy. Ważne jest przy tym sprawdzenie szwów i zwrócenie szczególnej uwagi na każda ciemną plamkę. Pluskwy pozostawiają swoje odchody w postaci podobnych punktów jakie znamy z lamp, na których siedziały muchy.
Musicie Państwo sprawdzić ramy łóżek czy nie ma na nich plam pozostawionych odchodów, opuszczonych i wyschniętych pancerzy, lub oczywiście żywych przedstawicieli pluskiew.
Jeśli do tej pory nie znaleźli Państwo nic podejrzanego, pozostaje jeszcze obejrzeć nocną szafkę obok łóżka i stojącą na nim lampkę.
Czysto?, to wskakujcie do basenu i korzystajcie ze swojego urlopu All Inclusive.:)

Jednak, jeżeli okaże się, że mieliście kontakt z pluskwami i upieracie się, żeby nie zabierać ich do domu, wtedy trzeba podjąć ku temu odpowiednie kroki:
– najlepiej nie wnosić nic do domu tylko poddać działaniu wysokich lub niskich temperatur, gdy takiej możliwosci nie ma wtedy rozpakowywanie walizek następuje wyłącznie nad lub w wannie,
– ubrania należy prać w min. 60°C, jeżeli nie można w takiej temperaturze pozostaje jedynie ciekły azot lub dlugotrwałe przechowywanie ubrań w zamrażarce,
– walizkę należałoby wyrzucić, gdy jednak nie zechcecie się z nią rozstać pozostaje poddać ją obróbce termicznej (ciekły azot lub wysoka temp).